Przekrój skończył 65 lat

27.04.2010  –  Kategoria: inne, reklamy prasowe

Dziś ukazał się nowy numer tygo­dnika Prze­krój, a tym samym zakoń­czył się, trwający — zdaje się - miesiąc, kon­kurs na okładkę jubile­uszowego numeru. Według infor­macji zamiesz­czonych na stronie, organizatorzy kon­kursu otrzymali 320 prac. W tym i moją. Nie wygrałem, więc mogę pokazać tutaj:

Zwycięska okładka — jeśli wierzyć komen­tarzom na stronie przekroj.pl — nie­zbyt się spodobała, ale może to po prostu inni prze­grani wyrażają swoją frustrację. Wygrał Jan Dziacz­kow­ski, a jego praca poniżej:

Mnie natomiast bar­dzo cieszy wysoki poziom nade­słanych prac. Nie­które z nich są naprawdę świetne, a to z kolei jest bar­dzo mobilizujące.

5 odpowiedzi

  1. Ka. pisze:

    Zwycięska praca w klimacie Redak­cji Prze­kroju, nawiązuje do tradycji pisma i sugeruje róż­noraką zawar­tość. Twoja natomiast plakatowa, oszczędna, nie wiem jed­nak, czy czasem nie ma dram­tycz­nego i politycz­nego przesłania…

    [odpowiedz]

  2. sb pisze:

    Ka. — że też Polacy wszędzie muszą dopatrywać się politycz­nego prze­słania. Moim zdaniem, chociaż zawsze warto zapytać autora, co niniej­szym czynie, nie ma tu politycz­nego prze­słania, bo “Prze­krój” nigdy nie dzielił Pol­ski na białych (kim­kol­wiek mieliby być) i czerwonych.

    Co do zwycięskiej okładki, mnie też się nie podoba. I jakoś nie widzę nawiązań do tradycji, o których tak głośno. Wyczytałam natomiast, że ten młody artysta tworzący na war­szaw­skiej Pradze znany jest już „Prze­krojowi”, że ów obser­wuje jego drogę i trzyma za niego kciuki. I to, pew­nie dlatego, że szczere, prze­konuje mnie znacz­nie bar­dziej niż rzekome nawiązanie do tradycji pisma.

    [odpowiedz]

    Miłosz Bolechowski pisze:

    Zwrot ‘polityczne prze­słanie’ nie­sie ze sobą spory wachlarz moż­liwo­ści. Sporo zależy od odbiorcy, który albo będzie się tu takiego dopatrywał, albo nie. Czy ja świadomie starałem się tam takie prze­słanie ukryć? Na pewno nie.

    [odpowiedz]

  3. Ka. pisze:

    O.K., obe­rwałem za nie­do­pisanie do komen­tarza słowa “może”. Prze­słanie można zobaczyć lub nie, kwestia inter­pretacji. Moim zdaniem jed­nak, w kon­tek­ście ostat­nich lat, pod­czas których Pol­ska dzieli się jed­nak na różne obozy ( Pol­ska A — Pol­ska B, lewo-prawo, wykształ­ciuchy, pewne grupy i reszta , itd) użycie w plakacie takiej wyraź­nej linii demar­kacyj­nej jakoś wręcz wymusza skojarzenia. Zamierzone bądź nie.

    [odpowiedz]

  4. Jan Hoffmann pisze:

    Mimo tego co zostało powiedziane, Prze­krój to chyba jedyne pismo które trawie.
    I okładka która wygrała imho fak­tycz­nie dobrze oddaje ducha pisma. Choć Twoja praca, mimo że bar­dzo mi się podoba, też przy­wołuje we mnie polityczne skojarzenia.

    [odpowiedz]

skomentuj