o ograniczaniu nadmiaru informacji
Ostatnio bardzo dbam o swój czas. Głównie o to, żeby nie marnować go na rzeczy nieistotne. Jeśli dłużej się nad tym zastanowić, to nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek trwonił go w pełnym znaczeniu tego słowa – nie gram na konsoli, nie oglądam seriali i nie śledzę na bieżąco facebookowej ściany.




