Nikon 1

X0810+4lenses_1600

Mamy 21. września i zgodnie z wcześniejszymi plotkami, Nikon zaprezentował swój system bezlusterkowych aparatów – Nikon 1zaawansowany aparat ze zmienną optyką, jak sam go nazwał.

System zadebiutował z dwoma modelami korpusów – amatorskim J1 i bardziej zaawansowanym V1, który – jak podaje producent – jest najmniejszym i najlżejszym aparatem z wymienną optyką i wbudowanym wizjerem elektronicznym. Oba kryją w sobie matrycę CMOS w formacie CX, czyli zupełnie nowy sensor o przekątnej 1” (mnożnik ogniskowej 2,7x), i rozdzielczości 10 megapikseli, oferujący czułości w zakresie ISO 100 do 3200 (forsowane do 6400). Oba posiadają także nowe mocowanie obiektywu – nazwane tak samo jak system – które poza nowymi obiektywami, akceptuje także obiektywy Nikon F za pomocą adaptera. Producent chwali się także najszybszym hybrydowym autofokusem z największą liczbą pól (73) oraz możliwością rejestrowania plików RAW.

Oba modele różnią się między sobą wieloma elementami. V1 – jako model topowy – posiada magnezową obudowę (w kolorze czarnym lub białym) i wizjer elektroniczny o rozdzielczości SVGA (czyli ok. 1.4 megapiksela). 3-calowy wyświetlacz ma rozdzielczość 921 tys. punktów, a migawka jest mechaniczna. Dodatkowo, model V1, posiada złącze akcesoriów dodatkowych, w tym wejście mikrofonowe. J1 – jako ten bardziej amatorski – pozbawiony jest elektronicznego wizjera, magnezowej obudowy i mechanicznej migawki, lecz w odróżnieniu od V1, posiada wbudowaną lampę błyskową, a oferowany będzie w kolorze czarnym, srebrnym, białym, czerwonym i różowym.

Nie różnią się jednak możliwościami rejestrowania obrazu ruchomego; nagrywają filmy w rozdzielczości 1080i1080p z prędkością 60 klatek na sekundę (lub 1080p i 30 klatek na sekundę oraz 720p i 30 klatek na sekundę). Podobnie jest z trybem zdjęć seryjnych – oba mogą rejestrować 5 kl/s w trybie podstawowym lub 10, 30 lub 60 kl/s w trybie szybkiej serii. Dodatkowo, posiadają możliwość nagrywania obrazów slow motion w dwóch rozdzielczościach: 640x240px (400 kl/s) i 320x120px (1200 kl/s), a także tryb Motion Snapshot, który zapisuje ok. sekundę materiału wideo przed i po wykonaniu zdjęcia i odtwarza go w zwolnionym (do 40%) tempie.

Wraz z korpusami, zadebiutowały dziś cztery nowe obiektywy (choć pojawiły się różne informacje o ich dostępności):

  • standardowy kit 10-30/3.5-5.6 (ekwiwalent 27-81mm) ze stabilizacją obrazu,
  • teleobiektyw 30-110/3.8-5.6 (ekwiwalent 81-297mm) ze stabilizacją obrazu,
  • stałoogniskowy 10/2.8 (ekwiwalent 27mm),
  • zoom 10-100/4.5-5.6 (ekwiwalent 27-270mm) ze stabilizacją obrazu.

Aparaty mają być dostępne w sprzedaży pod koniec października i kosztować (w zestawie z kitowym obiektywem) odpowiednio $650 za J1 i $900 za V1.

Widać wyraźnie, że Nikon, wprowadzając system bezlusterkowych aparatów, chroni swój sektor amatorskich lustrzanek – stąd nieduża matryca (mniejsza niż w aparatach systemu Mikro 4/3, nie wspominając o APS-C), tym samym nie jestem tzw. targetem żadnego z powyższych modeli. Sprawdza się także inna rzecz, o której już pisałem – granica pomiędzy fotografią a filmem, powoli się zaciera; czego doskonałym przykładem jest opcja Motion Snapshot, uruchamiana z pozycji aparatu, bez żadnej koniecznej, późniejszej postprodukcji, a także ilość i wartości trybów seryjnych.

Teraz pozostaje tylko czekać na ruch Canona (do 8. listopada), żeby przekonać się, czy także pójdzie podobną drogą czy zaoferuje coś, co kierowane jest do innego sektora zainteresowanych. A Wam, jak podoba się Nikon 1?

Link do broszury producenta.

21
wrz 2011
X
pokaż komentarze
  • Widok komentarzy jest domyślnie wyłączony.
    • Andrzej Libiszewski

      Zabawka tak samo nietrafiona jak Pentaxa.

    • Adam Kozlowski

      To jest fail roku. Mam ubaw z tego od samego rana… Myślałem, że jest źle gdy to dział marketingu coś projektuje. A tutaj zaprojektowała chyba rada nadzorcza bojąca się o sprzedaż lustrzanek. Szkoda, że sprzedaż lustrzanek Nikona już dawno jest w ciemnej dziupli z powodu tego, że nie istnieje konkurent np. 5D Mark II, nie mówiąc o jakimkolwiek porządnym nagrywaniu filmów w jakimkolwiek Nikonie (a tu konkurencja sroga bo 5D2, 1D4, 60D, 600D, 550D, 7D… i Sony) a bezlusterkowce Sony, Olympusa, Panasonica i jeszcze trochę zdezorientowanego Samsunga zdobywają olbrzymią część rynku… Mam nadzieję, że Canon wypuści swoje bezlusterkowce w oparciu o APS-C tylko z jakimś bagnetem EF-X, przejściówkami i pancake’ami.

    • http://twitter.com/TatsuPL Tatsu

      Czyli czekamy do 8 listopada na Canona i jego 6D z full framem ? :)

    • http://milosz.bolechowski.pl Miłosz Bolechowski

      dokładnie tak – po co komu aparat z wymienną optyką, który generuje obrazki jak kompakt? 

    • http://www.Moridin.pl Moridin

      1080p/30 i 1080i/60 jeśli się nie mylę.

    • http://www.Moridin.pl Moridin

      Który do tego ma kiepskie zaawansowane szkła. #WTKF

    • http://blog.moridin.pl/2011/09/nikon-1-wiadro-pieniedzy-za-kompakt/ Nikon 1 — wiadro pieniędzy za kompakt | blog.moridin.pl

      [...] J1, czyli modeli odpowiednio bardziej i mniej pro. Po szczegółowy opis szczegółów technicznych odsyłam do Miłosza5. Najważniejsze, że produkt wygląda bardzo solidnie, sprawia wrażenie bardzo dobrze wykonanego, [...]